Żywienie: Jeszcze Nie, a Potem Ledwie
Naczelna zasada żywienia to najprostsza reguła w całej książce: mniej znaczy więcej. Jedzenie zawsze możesz dodać. Rośliny nie da się odkarmić.
Twoje pierwsze zdrowe zbiory — podstawy, w nauce zaczynamy od błędów.
20 lekcje · 7 tematy
0 of 7 tematy complete
Naczelna zasada żywienia to najprostsza reguła w całej książce: mniej znaczy więcej. Jedzenie zawsze możesz dodać. Rośliny nie da się odkarmić.
Najważniejsza umiejętność w uprawie to nie żywienie, podlewanie czy formowanie.
Nie wypatrzysz problemu, jeśli nie wiesz, jak wygląda zdrowie. O to właśnie chodzi w tej lekcji.
Kiełkowanie to budzenie nasiona. Sprawiają to trzy rzeczy: wilgoć, ciepło i ciemność.
Światło to energia, na której działa twoja roślina.
Zmieniałem podłoże co kilka upraw. Gleba, bo ktoś powiedział, że jest wyrozumiała. Coco, bo fora mówiły, że jest szybsze.
Liść żółknie. Panikujesz. Wpisujesz to w Google, znajdujesz kolorową tabelę niedoborów z szesnastoma opcjami, uznajesz, że to azot, i wsypujesz do doniczki więcej azotu.
Nasiono to genetyka w skorupce.
Ktoś na forum powiedział mi, żebym przestał podlewać w ostatnie dwa tygodnie kwitnienia. "Roślina wypuszcza więcej trichomów, gdy jest zestresowana" — mówili.
Stałem się ewangelistą efektu otoczenia.
Grow room to nie pokój z rośliną w środku. To kontrolowane środowisko: szczelne dla światła, z zarządzanym powietrzem, dające się zamknąć.
Dwanaście godzin włączone, dwanaście wyłączone. Tego uczysz się pierwszego dnia. Konopie potrzebują dwunastu godzin ciemności, żeby zakwitnąć. Nie kombinuj. Taka jest reguła.
Znajomy wydał €180 na listwę UV-B do swojego namiotu. Ogłoszenie mówiło, że podbije produkcję trichomów i zwiększy moc.
Korzenie potrzebują powietrza bardziej niż wody. Nie zamiast — bardziej. W kolejności priorytetów korzenie chcą powietrza, potem wody, potem składników.
Kiedyś trymowałem wszystko. Górne cole, środkowe gałęzie, dolne kwiaty — wszystko trafiało do tego samego słoika, suszone i poddawane curingowi razem.
Spędziłem dwa lata, próbując pchnąć odmianę poza jej granice. Lepsze lampy. Mocniejsze nawozy. Listwy UV. Dokarmiacze PK.
Spędziłem rok, próbując zmienić to, jak pachną moje rośliny. Czytałem, że zimne nocne temperatury wydobywają pewne aromaty. Że płukanie melasą podbija słodycz.
Trzymałem się tabeli żywienia z butelki. EC powyżej 2.0 w kwitnieniu. Ilekroć widziałem przypalone końcówki, odpuszczałem tylko tyle, żeby utrzymać tempo.