Czy warto płukać konopie przed zbiorem? Uczciwa odpowiedź

5 min czytania

Roślina konopi w późnym kwitnieniu podlewana czystą wodą podczas płukania przed zbiorem

Zapytaj dziesięciu growerów, czy powinieneś płukać i dostaniesz dziesięć pewnych odpowiedzi i dwie kłótnie. Jeden obóz przysięga, że czysta woda przez ostatnie dwa tygodnie to klucz do gładkiego i smacznego buda. Drugi mówi, że to mit i że głodzisz roślinę na darmo. Obie strony mówią, jakby sprawa była rozstrzygnięta. Niezupełnie — i uczciwa odpowiedź jest bardziej użyteczna niż hasło którejkolwiek ze stron.

Zróbmy to po Dave’emu: co faktycznie mówią dowody, co płukanie faktycznie robi i co powinieneś zrobić na następnym growiu.

Krótka wersja:

  • „Płukanie” oznacza podawanie czystej, pH’owanej wody przez ostatnie 1–2 tygodnie zamiast nawożenia
  • Główne twierdzenie — że płukanie „usuwa chemikalia” i to właśnie sprawia, że dym jest gładki — nie jest dobrze poparte przez istniejące kontrolowane badania
  • Co płukanie naprawdę robi niezawodnie, to zapobiega gromadzeniu się soli na samym końcu i pozwala roślinie czerpać z własnych zapasów
  • Ma większe znaczenie przy intensywnym nawożeniu syntetycznym niż w delikatnej żywej glebie
  • Większy wpływ na gładki, smaczny bud mają suszenie i curing — nie płukanie

Chcesz pełne omówienie? Czytaj dalej.

Co tak naprawdę oznacza płukanie konopi?

Płukanie to po prostu podawanie czystej wody — pH’owanej do właściwego zakresu, bez składników odżywczych — przez ostatni etap przed zbiorem. W ziemi to zwykle tydzień lub więcej; w coco, trzy do pięciu dni; w hydro, około trzech dni. Zobaczysz, jak dolne liście żółkną i blakną w tym czasie. To nie jest uszkodzenie. Roślina pobiera składniki odżywcze ze starych liści, bo przestałeś je uzupełniać. Niektórym growerom podoba się ten fade. Mówi im, że roślina naprawdę kończy, a nie została ścięta w połowie karmienia.

Czy płukanie sprawia, że konopie smakują gładziej?

To jest twierdzenie, które wymaga zimnego spojrzenia. Popularna historia głosi, że płukanie „wypłukuje chemikalia z budów”, i to właśnie daje gładki, czysty dym. Roślina nie działa w ten sposób — nie przechowuje zbiornika nawozu w kwiatach, który tydzień wody by wypłukał. Garść kontrolowanych porównań, które przeprowadzono — płukane kontra niepłukane, oceniane na ślepo — generalnie nie znalazła wiarygodnej różnicy w smaku, zapachu czy potencji, którą można by przypisać wyłącznie płukaniu. To nie dowód, że nic nie robi; to powód, by być sceptycznym wobec każdego, kto sprzedaje to jako sekret dobrego buda.

Skąd zwykle pochodzi uczucie „ostrego dymu” — to zupełnie inne miejsce: bud przekarmiony do samego końca, albo — znacznie częściej — bud suszony zbyt szybko i niepocurowany. Pośpieszne suszenie zatrzymuje chlorofil i zostawia ten sienny, bólgłowowy zapach, który ludzie potem zrzucają na „brak płukania”.

Czy płukanie jest więc bezużyteczne?

Nie, i tu obóz anty-płukania przesadza. Istnieje sensowna wersja. Jeśli prowadziłeś intensywne nawożenie syntetyczne — wysokie EC przez cały bloom — złagodzenie i podanie czystej wody przez ostatni tydzień pozwala podłożu oczyścić się i zapobiega gromadzeniu się soli na końcu, co naprawdę warto zrobić. Jeśli sprawdzasz odpływ miernikiem EC i rośnie przy każdym podlaniu, czystowodne wykończenie go obniży. W delikatnej żywej glebie, gdzie roślina żywiła się powolnym biologicznym przemiałem zamiast butelkowanymi solami, jest znacznie mniej do oczyszczenia, a twarde płukanie głównie żółci liście. Ten sam pomysł, różne ustawienia, różna potrzeba.

To, co trzeba porzucić, to dogmat — że płukanie to magiczny krok jakościowy, który musisz wykonać, bo inaczej bud jest do niczego. To wykończeniowy szlif, dostosowany do tego, jak karmiłeś.

Co powinienem faktycznie zrobić przed zbiorem?

Stopniowo zmniejszaj nawożenie, zamiast go gwałtownie przerywać. Pod koniec bloom pozwól azotowi opadać i obniżaj EC. Potem daj ostatni tydzień lub tak jako czystą pH’owaną wodę, jeśli karmiłeś intensywnie, nieco mniej, jeśli karmiłeś lekko lub uprawiałeś organicznie. Pozwól dolnym liściom blakać. Potem skieruj prawdziwy wysiłek tam, gdzie faktycznie decyduje się jakość: powolne suszenie przez 10–14 dni w chłodnym, ciemnym miejscu, po którym następuje właściwy curing w słoikach. To jest część, która sprawia, że bud jest gładki. Płukanie to przypis. Curing to rozdział.

Pisak pH i miernik EC odbierają zgadywanie z tej całej układanki — widzisz, jak odpływ opada, zamiast się o tym kłócić. DIG ma niezawodne w magazynie, a zwracają się już przy pierwszym razem, gdy powstrzymają cię od panicznego płukania rośliny, która tego nie potrzebowała.

Częste pytania

Czy musisz płukać konopie przed zbiorem?

Nie, to nie jest obowiązkowe. Najbardziej pomaga po intensywnym żywieniu na nawozach syntetycznych, a w delikatnej żywej glebie ma niewielkie znaczenie. Traktuj to jako ostateczny szlif, nie regułę.

Jak długo powinienem płukać konopie?

Mniej więcej tydzień lub dłużej w ziemi, trzy do pięciu dni w coco, około trzech dni w hydro. Obserwuj roślinę i EC odpływu, a nie kalendarz.

Czy płukanie zwiększa potencję lub poprawia smak?

Kontrolowane dowody na poprawę smaku, zapachu czy potencji wyłącznie przez płukanie są słabe. Gładkość pochodzi głównie z powolnego suszenia i właściwego curingu, nie z płukania.

Czy moje budy będą ostre, jeśli nie płukam?

Prawdopodobnie nie, jeśli nie przekarmiałeś rośliny i prawidłowo suszyłeś oraz curowałeś. Ostry dym znacznie częściej wynika z pośpiesznego suszenia niż z pominięcia płukania.

Co to za żółknięcie liści przed zbiorem?

To fade — roślina zużywa składniki odżywcze zgromadzone w starszych liściach, gdy przestajesz karmić. W ostatnim tygodniu lub dwóch to normalne i znak, że roślina kończy.