Gdy profilaktyka zawodzi: bezpieczne metody zwalczania szkodników konopi
Czasem robisz wszystko dobrze i i tak idzie w złą stronę — a mówiąc szczerze, zrobiłeś coś złego trzy tygodnie temu i dopiero teraz to odkrywasz. Hospicjum nie potrafił odpuścić: połowa liści odpadła, roztocze oplatały pajączyną wierzchołkowe colas, a on wciąż opryskiwał, wciąż miał nadzieję, codziennie nowa recepta z forum. Leczenie kosztowało więcej niż wart byłby zbiór, a gdy pielęgnował jedną umierającą roślinę, problem przeniósł się na zdrowe. Więc zanim preparaty — zasada, która rządzi nimi wszystkimi.
Krótko mówiąc:
- Będziesz palić tę roślinę — więc preparaty kontaktowe, które szybko się rozkładają, nigdy systemiczne
- Mydło owadobójcze i pyretryna to bezpieczniejsze opcje z szybkim rozkładem
- Olej neem tylko do fazy wegetatywnej — nie chcesz go na kwiatach
- Żadnych oprysków w ostatnich 2–3 tygodniach przed zbiorem, bez wyjątków
- Czasem najlepszym „leczeniem” jest worek na śmieci lub wczesne ścięcie
Chcesz pełne omówienie? Czytaj dalej.
Co można bezpiecznie opryskiwać na konopie?
Myśl kontaktowo, nie systemicznie. Mydło owadobójcze zabija miękkie szkodniki — roztocze, mszyce, mączliki, wciornastki — kontaktowo, rozkładając ich błony komórkowe, po czym samo szybko się rozkłada z minimalnym residuum. To pierwsza opcja gdy naprawdę musisz opryskiwać. Pyretryna, z kwiatów chryzantem, zabija kontaktowo i rozkłada się w świetle słonecznym w ciągu dnia; jest szerokowidmowa, więc zabija też pożyteczne owady — stosuj punktowo, nie masowo. Olej neem zaburza cykle życiowe szkodników i odstrasza, stosowany jako oprysk dolistny lub wlewanie do ziemi, ale tylko w fazie wegetatywnej — jego zapach i smak nie mają czego szukać na kwiatach, które zamierzasz palić. Tak jak przy każdym szkodniku, powtarzaj aplikacje co kilka dni, żeby przerwać cykl życiowy, zamiast jeden raz i modlitwa.
Czego nigdy nie używać?
Nigdy nie używaj pestycydów systemicznych na konopiach — nawet tych oznaczonych jako „organiczne”. Systemiczne podróżują wewnątrz tkanki rośliny, co oznacza, że trafiają do pąków, co oznacza, że trafiają do twoich płuc lub przetworów. Preparaty kontaktowe siedzą na powierzchni i rozkładają się; systemiczne nie dają ci takiego wyjścia. I termin odcięcia jest bezwzględny: nic na roślinę w ostatnich dwóch do trzech tygodniach przed zbiorem. Jeśli infestation jest na tyle poważna, że wymaga opryskiwania w tym oknie, opryskiwanie nie jest odpowiedzią — odpowiedzią jest wcześniejszy zbiór.
Kiedy przestać leczyć i pogodzić się ze stratą?
W każdej poważnej infestacji przychodzi chwila, gdy ląduje nieprzyjemna prawda: ta roślina skończyła się, a najlepszym narzędziem w zestawie jest worek na śmieci. Wyrzuć ją, jeśli infestation jest poważna i roślina jest ponad trzy tygodnie od zbioru — koszt w czasie, stresie i residuach przewyższa zbiór, a usunięcie jej chroni zdrowe rośliny w pobliżu. Jedna roślina w worku bije trzy w worku w przyszłym tygodniu. Zbieraj wcześniej, jeśli do zbioru zostały dwa do trzech tygodni i pąki są jeszcze w większości czyste — lekko przedwczesny, ale nadający się do palenia zbiór bije zgniły. Potem wyczyść i wysterylizuj namiot przed następną uprawą, żeby nie zaczynać kolejnej z problemem poprzedniej. Start od czysta jest o wiele łatwiejszy niż dochodzenie do czysta.
Częste pytania
Czy mogę opryskiwać pestycydem w kwitnieniu?
Tylko bezpieczne preparaty kontaktowe jak mydło owadobójcze, i nigdy w ostatnich dwóch do trzech tygodniach. Żadnych systemicznych w żadnym momencie. Jeśli infestation jest tak poważna późno w kwitnieniu, zamiast opryskiwać — ścinaj wcześniej.
Czy olej neem jest bezpieczny na pąki?
Nie. Neem tylko do fazy wegetatywnej — jego zapach i smak pozostają i nie chcesz ich na kwiatach, które będziesz palić. Użyj mydła owadobójczego jeśli musisz leczyć w kwitnieniu, na długo przed zbiorem.
Kiedy powinienem po prostu wyrzucić roślinę?
Gdy infestation jest poważna i jesteś ponad trzy tygodnie od zbioru, albo gdy się rozprzestrzenia na zdrowe rośliny. Usunięcie jej chroni resztę uprawy — jedna strata bije kilka strat.